Mam wiele utrapień. Jestem coraz starszy i coraz bardziej schorowany. Ostatnio doznał dość poważnej kontuzji łapki. Lekarz, u którego byłem powiedział mi, że niestety rana jest zbyt poważna, by wstawić gips i zbyt delikatna, by zastosować śruby. Groziło mi, że już nie będę więcej chodzić, ale jakoś przyzwyczaiłem się do bólu. Obecnie moja łapka mnie już nie boli, albo przynajmniej nie daje mi tego odczuć. W każdym razie chodzę i biegam normalnie nie czując wcale bólu z tego powodu.